W związku ze stanem epidemii Muzeum Ziemi pozostaje nieczynne. By umożliwić choć ograniczony dostęp do kolekcji prezentujemy tutaj informacje o naszych okazach. Zachęcamy do regularnego odwiedzania strony Muzeum. Cały czas uzupełniamy ją o nowe zdjęcia i ciekawostki.

Polskie septarie

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich kamieni ozdobnych są septarie. Są to kuliste lub owalne skupienia żelazisto-ilastej substancji (czyli tak zwane konkrecje), pocięte promienistymi szczelinami. W szczelinach tych, powstałych na skutek kurczenia się ilastego materiału, wykrystalizowały minerały – najczęściej kalcyt, a także baryt.

Z zewnątrz septarie nie są efektowne. Życia nabierają dopiero po przecięciu i wypolerowaniu. Okazy takie często pojawiają się na giełdach minerałów oraz w muzeach.

Na zdjęciu widoczna jest jedna z naszych muzealnych septarii. Ma ona średnicę 37 cm, waży ponad 8 kg. Pochodzi z okolic Nowego Kościoła koło Złotoryi na Dolnym Śląsku. Liczne septarie znane są również z rejonu Częstochowy, gdzie występują w ilastych osadach okresu jurajskiego.

Kalcyt: minerał setek postaci

Kalcyt – węglan wapnia – jest jednym z najpowszechniejszych minerałów. To główny budulec skał węglanowych chemicznych, obok dolomitu, gipsu oraz halitu. W większości tych skał tworzy mikroskopijne, niedostrzegalne gołym okiem kryształki. Może on jednak występować także w postaci potężnych żył, o grubościach liczonych nawet w metrach, zbudowanych z z kryształów o różnym kształcie (czyli tak zwanym pokroju) oraz zabarwieniu.

Żyły takie często przecinają skały zbudowane z węglanu wapnia, na przykład marmury i wapienie Dolnego Śląska oraz Gór Świętokrzyskich. Przykład szczotki zbudowanej z kryształów kalcytu, pochodzącej z Wojcieszowa w Górach Kaczawskich, zobaczyć można na fotografii. Okaz ten, znajdujący się w zbiorach naszego muzeum, ma około 12 centymetrów szerokości.

Kryształy kalcytu mogą mieć postać (pokrój) tabliczek, izometryczną (trzy główne osie kryształu są zbliżonej długości), igiełkową. Bardzo często mają kształt romboedrów. Barwy z reguły nie są wyrafinowane: białe, szare, kremowe. Jednak kalcyt może mieć również bardzo żywe, dekoracyjne zabarwienie – tak jak na przykład tak zwana różanka zelejowska z okolic Kielc, stosowana dawniej w roli ozdobnych wykładzin ściennych w reprezentacyjnych budynkach.

Miedź, srebro i chalkopiryt

Mosiężnożółty chalkopiryt jest jednym z minerałów, które pojawiają się na niemal każdej giełdzie minerałów i prawdopodobnie we wszystkich muzeach geologicznych. I nic dziwnego. Jest on szeroko rozpowszechniony, pojawia się w wielu skałach magmowych, a także przeobrażonych. Tworzy również bogate złoża w skałach osadowych – są one znane między innymi z Polski, z Dolnego Śląska. Stamtąd (z kopalni miedzi Rudna zlokalizowanej w rejonie Polkowic) pochodzi też okaz ze zdjęcia, znajdujący się w naszym muzeum.

Występowanie chalkopirytu w miejscach, gdzie wydobywa się miedź, to rzecz normalna – minerał ten jest bogatym źródłem tego metalu. Około 1/3 jego masy stanowi właśnie miedź. W połączeniu z popularnością chalkopirytu sprawia to, że jest on główną rudą miedzi. Większość metalu pozyskujemy obecnie właśnie z tego minerału.

Choć chemicznie chalkopiryt jest siarczkiem miedzi oraz żelaza, to może on zawierać również inne pierwiastki, w tym między innymi srebro oraz złoto. Dzięki temu Polska – posiadająca bogate złoża rud miedzi – jest zarazem w czołówce światowych producentów srebra.

Wiele twarzy hematytu

Hematyt jest jednym z bardziej zróżnicowanych minerałów – może tworzyć kryształy o różnej postaci (pokroju), a także skupienia o fantazyjnych kształtach. Jego zabarwienie również nie jest stałe, choć po sproszkowaniu ma on zawsze tę samą barwę – wiśniowoczerwoną. To od niej pochodzi nazwa minerału: greckie haema oznacza krew.

Szczególnie efektowne są połyskujące skupienia groniaste i nerkowate – takie jak na fotografii. Noszą one tradycyjną nazwę „szklanych głów”. Okazy takie mają znaczenie kolekcjonerskie i ozdobne.

W Polsce hematyt spotykany jest przede wszystkim na Dolnym Śląsku i w Górach Świętokrzyskich. W okolicach dzisiejszego Skarżyska-Kamiennej wydobywany był już w paleolicie i służył do wyrobu barwnika (ochry).

Desmin na kwarcu

Okaz ze zdjęcia to zrost kryształów dwóch minerałów. Duży kryształ po prawej stronie utworzył kwarc. Z kolei małe kryształki narastające na kwarcu po lewej stronie zdjęcia to desmin – minerał należący do grupy zeolitów. Cały okaz ma szerokość około 9 cm.

Desmin tworzy skupienia drobnych kryształków oraz ziaren. Pojawiają się one w pustkach skał magmowych. Okazy z Polski (rejon Jeleniej Góry, Niemczy i Strzegomia na Dolnym Śląsku) narastają często w szczelinach pomiędzy kryształami w skałach granitowych i pegmatytowych, tak jak w przypadku okazu ze zdjęcia.

Minerał ten ma dwie nazwy: określany jest także mianem stilbitu. Nazwa ta pochodzi od jego połysku. Z kolei desmin (od greckiego desme – wiązka) nawiązuje do kształtu niektórych skupień tworzonych przez kryształki tego minerału.

Iryzująca skała

Na zdjęciu widoczna jest skała nazywana labradorytem. Nasz okaz muzealny pochodzi z Wołynia i ma szerokość około 18 cm. Skała ta, jak wszystkie inne labradoryty, zbudowana jest niemal wyłącznie z jednego minerału: labradoru.

Labrador należy do pospolitej grupy skaleni. Minerały te mogą mieć bardzo różne zabarwienie – często są białe, kremowe, różowe, czerwone… Labrador jest nieco bardziej oryginalny. Zbudowane z niego labradoryty mogą być bardzo ciemne, a na tym tle pojawiają się charakterystyczne, niebieskie, zielone lub żółte błyski. Na okazie z fotografii to zjawisko optyczne widoczne jest na jednym z kryształów położonych w centrum okazu.

Gra barw labradorytu zmienia się w zależności od miejsca, z którego patrzymy na okaz. Nosi ona nazwę labradoryzacji. Efekt ten to jeden z rodzajów iryzacji, czyli zjawiska polegającego na pojawianiu się barw tęczy w wyniku nakładania się fal świetlnych odbitych od krawędzi kryształów oraz płaszczyzn spękań znajdujących się w ich wnętrzu.

Ze względu na ciekawe efekty optyczne labradoryty stały się cenionym kamieniem dekoracyjnym. Całe elewacje budynków wyłożone polerowanymi płytami wykonanymi z tej skały można oglądać w wielu miastach Polski. Łatwo je rozpoznać: mijając fasadę z elementami labradorytu od razu dostrzeżemy zapalające się niebieską poświatą, a po chwili gasnące, kryształy minerału labradoru ukryte w tej skale.

Chabazyt z Dolnego Śląska

Jednym z minerałów spotykanych w pustkach w skałach granitowych z Dolnego Śląska jest chabazyt (na zdjęciu). Nie należy on do minerałów rzadkich, jednak ładne kryształy są poszukiwane przez kolekcjonerów. Mają one kształt romboedrów, które na pierwszy rzut oka przypominają nieco sześcienne kostki.

Taki właśnie okaz, pochodzący z okolic Strzegomia na Dolnym Śląsku, można obejrzeć na fotografii. Kryształ ma szerokość około trzech centymetrów.

Ciekawe jest pochodzenie tego minerału. Powstaje on w ostatnich stadiach krystalizacji stopu skalnego, czyli magmy, w którym pozostają już tylko gorące roztwory, nazywane przez mineralogów hydrotermalnymi. Chabazyt pojawia się zatem w rejonie gorących źródeł, a także w szczelinach i pustkach (druzach) granitów, które krystalizują z magmy dużo wcześniej.

Kamień amazoński

Amazonit (nazywany też kamieniem amazońskim) jest jedną z odmian skaleni, czyli minerałów budujących największą część skorupy ziemskiej. Choć są one tak popularne, to sam amazonit jest uważany za kamień ozdobny lub półszlachetny. Zawdzięcza to swojej ciekawej barwie, przerastającym go wrostkom, a także faktowi, że wśród powszechnie występujących skaleni spotykany jest on stosunkowo rzadko.

Okaz ze zdjęcia został znaleziony w Brazylii, jednak nie nad Amazonką. Swoją nazwę amazonit zawdzięcza bowiem zabarwieniu, a nie miejscu pochodzenia. Na zielonym tle, wywołanym obecnością niewielkich domieszek ołowiu, widoczne są białe wrostki innego skalenia – albitu.

Amazonit z naszej kolekcji nie jest duży, ma około 8 cm średnicy. O wiele większe kryształy spotykane są w Rosji oraz Stanach Zjednoczonych. W Polsce amazonit pojawia się na Dolnym Śląsku. Tworzy on tam niewielkie, o średnicy do kilku centymetrów, kryształki tkwiące w skałach granitowych i pegmatytowych.

Miedź rodzima

Polska posiada jedne z największych złóż miedzi na świecie. Miedź ukryta jest najczęściej w minerałach kruszcowych, będących z reguły siarczkami miedzi oraz innych metali. Tylko niecały procent światowych zasobów to czysta miedź, nazywana rodzimą.

Okaz ze zdjęcia (mający wysokość około 6 cm) to właśnie miedź rodzima, pochodząca ze złóż w stanie Michigan w USA. Tamtejsze zasoby, choć znaczące, ustępują polskim złożom z Dolnego Śląska. W 2015 roku Polska wyprzedzała Stany Zjednoczone pod względem zasobów bilansowych, czyli nadających się eksploatacji.

Dolnośląskie złoża znajdują się w obrębie Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego (LGOM), będącego jednym z największych ośrodków wydobycia miedzi na całym świecie. Zostały one odkryte ponad 60 lat temu, a ich zasoby pozwalają na kontynuowanie eksploatacji przez kolejnych kilkadziesiąt lat.

Złoża miedzi z Dolnego Śląska powstały ponad 200 milionów lat temu. Znajdują się w skałach zawdzięczających swoje powstanie gorącemu, silnie zasolonemu i parującemu zbiornikowi morskiemu, który w końcu ery paleozoicznej wkroczył na teren dzisiejszej zachodniej Polski, sięgając aż po obecne Góry Świętokrzyskie.

Kwarcowe tygrysie oko

Tygrysie oko to jeden z najbardziej znanych kamieni ozdobnych. Swoją popularność zawdzięcza efektowi kociego oka, czyli obecności migocącego pasa przesuwającego się po okazie podczas jego obracania. Zjawisko to jest najlepiej widoczne na wypolerowanej powierzchni, jednak można je dostrzec także na surowych okazach, takich jak na zdjęciu.

Efekt kociego oka związany jest z obecnością wewnątrz tygrysiego oka licznych wrostków minerałów w kształcie igiełek, rozmieszczonych w przybliżeniu równolegle. Wśród minerałów tych najważniejszym jest krokidolit. Jego utleniona odmiana nadaje kamieniowi charakterystyczne, żółto-brązowe zabarwienie.

Wrostki krokidolitu oraz innych minerałów znajdują się w kwarcu. To dlatego okazy takie jak na zdjęciu nazywane są również kwarcowym tygrysim okiem. Kwarc jest najbardziej rozpowszechnionym minerałem skorupy ziemskiej. Większość jego ziaren i kryształów nie przyciąga wzroku, ale zdarzają się również odmiany mające status kamieni szlachetnych lub ozdobnych. W duecie z krokidolitem występuje przede wszystkim w RPA. Tygrysie oko znane jest też z Australii, Meksyku, Rosji i USA.

Kolekcje i wystawy

Zobacz kolekcję meteorytów, minerałów, skał i skamieniałości prezentowaną w Muzeum Ziemi

Lapidarium

Ogród skalny zlokalizowany obok budynku Instytutu Geologii UAM, będący częścią naszego muzeum.

Multimedia

Załóż gogle i przenieś się na kilka minut w inny wymiar. Wejdź w świat wirtualnej rzeczywistości.

Muzeum Ziemi WNGiG UAM

ul. Bogumiła Krygowskiego 10
61-680 Poznań

Jak dojechać do muzeum?